Najnowsze wpisy
Odzież reklamowa w szkołach
Nie tak dawno dzieci i rodzice usłyszeli od dyrektorów szkół, że po wakacjach dzieciaki będą musiały przyjść na lekcje w mundurkach. Niektórym spodobał się ten pomysł, innym nie. Zdania były podzielone. Jedni mówili, że mundurek z logo szkoły to zwyczajna odzież reklamowa , i że zarobią na niej tylko firmy produkujące tego typu rzeczy. Ja uważałam tak samo. Byłam również przekonana, że ten pomysł nie wypali, że mundurki nie zostaną wprowadzone. I co się okazało? Że się myliłam! Rodzice wydali sporą gotówkę na to, by ubrać swoje pociechy. Tam, gdzie było tylko jedno dziecko wydatek nie był jeszcze tak duży – rzędu 40-60 zł . Ale co miały powiedzieć na tą nowinkę rodziny wielodzietne? Przecież to, co musiały wydać na nowe ubranka mogły przeznaczyć na książki lub szkolne przybory.
Odzież reklamowa jaką były mundurki nie spotkała się prawie nigdzie z przychylną opinią. Były jednak osoby – głównie dzieci, które twierdziły, że taki mundurek zapobiegnie niemiłym sytuacjom, które często w szkołach występują. Wszyscy mieli być ubrani tak samo, dlatego też dzieci z bogatszych rodzin nie miały się wyróżniać. Ale co to za udogodnienie, skoro cały mundurek stanowiła na przykład kamizelka. Spodnie można było nosić markowe, bluzkę tak samo. Nie mówiąc już o butach. Pomysł na mundurki okazał się być totalnym niewypałem. Jak długo je noszono? Tam, gdzie w ogóle zostały zakupione przetrwały góra przez dwa sezony. Teraz już pod żadną szkołą nie widzę dzieciaków ubranych w te dziwne stroje. I nie sądzę bym jeszcze zobaczyła. Jestem przekonana, że gdyby znów poprowadzić głosowanie na temat ich wprowadzenia nikt by się nie zgodził. Na szczęście ludzie zmądrzeli. . Szkoda tylko, że zawsze muszą uczyć się na błędach .Cóż. . ważne, że w ogóle coś zrozumieli. Mundurek nie zmieni człowieka. . Niech każdy nosi to co może i ma w szafie, a na pewno zapanuje spokój w tym temacie. W końcu styl, jest naszą indywidualną sprawą. Nikt nie ma prawa nam go narzucać. I niech tak pozostanie!